Wątpliwości > Nieporozumienia między partnerami

Czy można pokonać kryzys samotności w związku?

(1/5) > >>

Agatt:
Jak myślicie? Kryzys samotności w związku zdaje mi sie, ze przechodzi wielu z nas... jest możliwy do pokonania? Jak go pokonać?

kasjencja:
hmmm no to jest temat na dłuższa rozmowę :P mysle ze mozna go pokonac... zalezy tez jakiej samotności dotyczy? co przez to rozumiesz??  Pierwsze co przychodzi mi na myśl to szczea rozmowa z parnerem :)

milenka78:
większość kryzysów można pokonać :) trzeba tylko bardzo chcieć!

amanda1988:
otoz to! pokona sie pokona.. kazdy zwiazek ma wzloty i  upadki..tak to  w zyciu bywa :)

Jeremija:
no ja sama nie wiem czy mozna pokonac... zalezy tez o jaki kryzys chodzi, ja mam kryzys typu czy nie odwolac wesela :( im blizej wesela tym gorzej..ja wiem ze to stres nerwy biora gore ale z drugiej strony przychodza mysli a jesli to nie to powoduje te klotnie??? co to bedzie po weselu.. :( klocimy sie o wszystko .. problem w tym ze narzeczony ciagle pracuje ciagle cos zalatwia a jesli chodzi o wesele to wszystko na mojej glowie..inaczej to sobie wyobrazalam..myslalam ze razem bedzie szykowac wesele razem to przezywac a w praktyce wychodzi na to ze ja sama z moimi rodzicami szykuje a narzeczony jest jakby go nie bylo.. juz probowalam na wszystkie sposoby z nim rozmawiac ale to nanic.. ciagle ma jakies super wymowki i uwaza ze jest ok a ja przezywam niepotrzebnie

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej